sobota, 27 lutego 2016
Oczy na zapałki czyli krótko o kawie.
Noc? Jedna z cięższych.
Młoda popłakiwała sobie między piętnasto-minutowymi drzemkami do godziny drugiej trzydzieści. Uroki bycia matką/ojcem?
Wkurzyłam się na męża, który tak zarzekał się w pomocy, rozpościerał śmiały widok dłuższego snu niż dwie godziny, bo przecież on się córką zajmie.
niedziela, 21 lutego 2016
Na słodkie popołudnie..Monte
Na dworze pada.
Wydaje się, że już nic nie jest wstanie poprawić mi nastroju.
Nie dość, że jestem niewyspana, to Młoda wciąż kwęka nad swoim i moim losem. - nie, wcale nie mam ochoty jej "udusić" szczególnie, gdy patrzy na mnie tymi swoimi, maślanymi oczkami.
Czy ja kiedykolwiek dorosnę do roli "Matki Polki"?
A w tym wszystkim ferie, gdzie ledwo radzę sobie z jednym Nie-wyrostkiem.
Witajcie realia życia codziennego.
Chciała?
Chciała.
To ma i nie marudzi!
Z wybawieniem przyszli mi znajomi i mile spędzone popołudnie. Eh..po proszę częściej.
Tym razem ja czułam się jak dziecko. Zresztą zdjęcie mówi samo za siebie.
Wydaje się, że już nic nie jest wstanie poprawić mi nastroju.
Nie dość, że jestem niewyspana, to Młoda wciąż kwęka nad swoim i moim losem. - nie, wcale nie mam ochoty jej "udusić" szczególnie, gdy patrzy na mnie tymi swoimi, maślanymi oczkami.
Czy ja kiedykolwiek dorosnę do roli "Matki Polki"?
A w tym wszystkim ferie, gdzie ledwo radzę sobie z jednym Nie-wyrostkiem.
Witajcie realia życia codziennego.
Chciała?
Chciała.
To ma i nie marudzi!
Z wybawieniem przyszli mi znajomi i mile spędzone popołudnie. Eh..po proszę częściej.
Tym razem ja czułam się jak dziecko. Zresztą zdjęcie mówi samo za siebie.
piątek, 19 lutego 2016
Monte niczym Koloseum.
Chwila dla siebie, gdy Nasza, Mała, 10 tygodniowa Pijawka poszła spać.
Od wczoraj zaczęła się moja przygoda z platformą trnd już nie tylko w bierny ale w czynny sposób. Wykopałam męża na zakupy z których powinien przynieść do domu 32 sztuki deserów Monte w ośmiu rodzajach:
Od wczoraj zaczęła się moja przygoda z platformą trnd już nie tylko w bierny ale w czynny sposób. Wykopałam męża na zakupy z których powinien przynieść do domu 32 sztuki deserów Monte w ośmiu rodzajach:
wtorek, 16 lutego 2016
Smakowita Pajda
Przyszła dziś paczuszka ze Streetcom'u.
W zasadzie to nie wierzyłam, że mi się uda, a może chętnych było niewiele.
..ale czy to ważne, gdy wielu moich znajomych ucieszy się z możliwości próbowania czegoś, czego być może nie mieli okazji czy odwagi zakupić.
Subskrybuj:
Posty (Atom)